FINAŁ SEZONU ZIMOWEGO PEŁNEGO NIESPODZIANEK
Sezon zimowy 2025/2026 to już historia. W niedzielę 3 maja narciarze mogli po raz ostatni w tym sezonie korzystać z uroków Trasy Gąsienicowej. Był to równocześnie ostatni dzień kursowania Kolei Linowej Kasprowy Wierch przed międzysezonowym przeglądem technicznym. Z perspektywy kilku ostatnich miesięcy możemy powiedzieć, że był to jeden z najbardziej zaskakujących sezonów ostatnich lat. Przez większość zimy – choćby w czasie ferii zimowych – bardzo czekaliśmy na obfite opady śniegu, których wtedy zabrakło. Gwałtowny powrót prawdziwej, śnieżnej zimy nastąpił w momencie, w którym się tego nie spodziewaliśmy – kilka dni po rozpoczęciu kalendarzowej wiosny, co sprawiło, że na koniec marca pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu wynosiła aż 141 centymetrów! Monstrualne opady sprawiły, że TOPR ogłosił wówczas 4 (wysoki) stopień zagrożenia lawinowego, a Tatrzański Park Narodowy podjął decyzję o zamknięciu szlaków turystycznych na prawie całym obszarze polskich Tatr. Takie warunki utrzymywały się przez kilka dni. W trosce o bezpieczeństwo turystów i narciarzy Polskie Koleje Linowe również ograniczyły możliwość poruszania się w rejonie Kasprowego Wierchu – turyści mogli nabywać wyłącznie bilety w obie strony, bez możliwości wejścia na szlaki poza budynkiem górnej stacji kolejki. Czasowo zamknięto również Trasę Goryczkową oraz nartostradę, gdzie pod ciężarem śniegu łamały się drzewa.
Nagły atak zimy w pierwszych dniach wiosny wywrócił do góry nogami niemal wszystko. Jeszcze pod koniec marca widywaliśmy z wagonika nad Doliną Suchą Kasprową mamę niedźwiedzicę wędrującą dnem doliny ze swoimi pociechami. Prawdopodobnie niedawno opuściły gawrę. Gwałtowna zmiana warunków w Tatrach sprawiła, że przetrwanie oraz zdobycie pokarmu stało się trudniejsze dla wielu gatunków zwierząt – choćby niedźwiedzi niedawno wybudzonych ze snu zimowego czy wielu gatunków ptaków przystępujących do lęgów. Taka pogoda sporo namieszała również w świecie roślin, bo na tatrzańskich polanach nie było w tym roku dywanów krokusów – większość z nich zginęła pod grubą warstwą śniegu zanim zdążyły w pełni rozkwitnąć. Na dodatek dopiero teraz – mniej więcej miesiąc później niż zwykle – obserwujemy inne tatrzańskie geofity czyli te kwiaty, które rozkwitają przed pojawieniem się liści na drzewach – choćby fioletowy żywiec gruczołowaty, którego barwne kobierce wybierają przede wszystkim sąsiedztwo buków.

SŁONECZNA MAJÓWKA Z TŁUMAMI TURYSTÓW I TRUDNYMI WARUNKAMI NA SZLAKACH
Świąteczny weekend majowy każdego roku przyciąga w najwyższe polskie góry prawdziwe tłumy. Tak było również tym razem i jeszcze przed rozpoczęciem majówki wyprzedane zostały wszystkie bilety na Kasprowy Wierch dostępne online. Co prawda w piątek 1 maja pochmurna pogoda nie zachęcała do aktywności w Tatrach, ale w kolejne dni już od samego rana mogliśmy cieszyć się kilkunastostopniową temperaturą, słońcem i błękitem. Wybuch wiosny sprawił, że przy dolnej stacji kolejki w Kuźnicach ustawiła się długa kolejka chętnych. Na samym szczycie panowała w tym czasie piknikowa atmosfera, a turyści i narciarze wypoczywający na leżakach rozkoszowali się plażowymi warunkami niemal do ostatniej kolejki, zjeżdżającej z Kasprowego o godz. 18:30.
Półmetek kalendarzowej wiosny to w Tatrach okres specyficzny. Coraz dłuższe dni zachęcają do górskich aktywności. Piękna pogoda o tej porze roku bardzo często sprawia złudne wrażenie, że warunki na szlakach są w pełni bezpieczne. Tymczasem w wyższych partiach Tatr warunki są bardzo trudne. W wielu miejscach są one pokryte lodem, a w słońcu – przemoczonym i bardzo ciężkim śniegiem, usuwającym się spod nóg. Poruszanie się w takich warunkach wymaga ogromnego doświadczenia oraz sprawnego posługiwania się sprzętem przeznaczonym do turystyki zimowej – rakami, kaskiem, czekanem i lawinowym ABC. Niestety, zdarzają się sytuacje, w których nawet sprzęt nie jest w stanie uratować ludzkiego życia. Jeszcze przed majówką, w poniedziałek 27 kwietnia w drodze na Świnicę zginął turysta, który poślizgnął się w bardzo trudnym terenie, spadając na słowacką stronę. Mimo starań ratowników jego życia nie udało się uratować.
Dlatego nie bagatelizujmy zagrożeń i zawsze starajmy się dopasować zaplanowaną aktywność do możliwości kondycyjnych każdego uczestnika wycieczki – przede wszystkim do możliwości osoby najsłabszej w naszej grupie. Zawsze sprawdzajmy nie tylko prognozę pogody, ale również komunikat turystyczny Tatrzańskiego Parku Narodowego, bo tylko z niego dowiecie się Państwo jak wyglądają aktualne warunki na szlakach.
CO NAS CZEKA W MAJU?
Świąteczny weekend majowy to finał tegorocznego sezonu zimowego. Była to zarazem ostatnia okazja wjazdu na Kasprowy Wierch przed niemal trzytygodniową przerwą. Od poniedziałku 4 maja do piątku 22 maja Kolej Linowa PKL Kasprowy Wierch przejdzie przegląd techniczny. W tym czasie kolejka nie będzie dostępna dla turystów. Zamknięta będzie również górna stacja kolei, co oznacza, że turyści nie będą mieli możliwości wejścia do budynku – przypominamy, że nie jest to obiekt schroniskowy.
Zaraz po zakończeniu przeglądu rozpocznie się szósta edycja Stacji Edukacji, czyli wspólnej akcji Polskich Kolei Linowych i Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na nasze prelekcje, które jak zawsze odbywać się będą w trzech różnych lokalizacjach w rejonie Kasprowego Wierchu, zapraszamy Państwa codziennie od 23 maja do 30 września w godzinach 9:00-16:00. Przypominamy również, że w ostatnim tygodniu maja kolej czynna będzie w godz. 8:00-18:30, z ostatnim wyjazdem z Kuźnic o godz. 16:30. Do zobaczenia na szczycie!